Spojrzałam na nich i się tylko uśmiechnęłam.
-Mistyczka .............-odpowiedziałam
-Co?-zapytał podejrzliwie czarny.
Spojrzałam na brązowego, a on zmierzył mnie wzrokiem.
Wskoczyłam szybkim ruchem, a oni podbiegli do niego.
-Mistyczka mnie przysłała-odpowiedziałam
-Nie wierzę -warknął czarny.
Syknęłam na niego.
-Czyżby, radzę nie przesadzaj, a poza tym jestem tej samej rasy co wy-powiedziałam i patrzyłam na nich z góry.
(Max? czy Tim?)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz