niedziela, 29 września 2013

od Alex do Shade'a

Usłyszałam miauczenie Shade'a.
 Minutę później byłam już przed drzwiami, obok kota.

od Tim'a do Katherine

Spojrzałem na kotkę i uśmiechnąłem się lekko (jakkolwiek było to możliwe przy kocim pyszczku xD).
 - Przyjdę po ciebie jutro wieczorem, dobrze? Chcę pogadać. -Powiedziałem cicho.

piątek, 27 września 2013

od Shade'a C.D Alex

Uśmiechnąłem się do niej.
-Chodź musimy wracać, ty do swojej Pani, a ja do swojego Pana-powiedziałem
Odprowadziłem Alex pod jej dom , a następnie sam pobiegłem do siebie.
Matt jak zwykle na powitanie zawsze się ze mną bawił, potem pieszczoty, no i na koniec on sam zasypiał.
Potem wróciłem pod dom Alex.
Zacząłem miałczeć, tak by tylko ona mnie słyszała.

od Katherine C.D Tim'a

Siedziałam u siebie patrząc w księżyc, w końcu wymknęłam się z domu.
Zaczęłam iść po ulicach miasta i trafiłam w końcu pod dom Tim'a.
Zobaczyłam ,że siedzi an dachu.
Wspięłam się po rynnie i usiadłam obok niego jako kotka.

od Sylvanin C.D Max'a

Skinęłam głową.
Wskoczyłam na drzewo i na nim usiadłam.
Max na chwilę gdzieś zniknął.
Uśmiechnęłam się pod nosem zamknęłam oczy i zaczęłam nucić pod nosem

środa, 25 września 2013

od Alex do Shade'a

Robiło się ciemno, ale zupełnie mi to nie przeszkadzało.
Spojrzałam Shade'owi w oczy i delikatnie go pocałowałam, lekko się rumieniąc.

od Max'a do Sylvanin

- Cieszę się, że ci się podoba. -Powiedziałem, uśmiechając się lekko.

od Tim'a do Katherine

Wróciłem do pana. On jak zwykle mi się użalał, ale nawet go nie słuchałem... Usiadłem przy nim i pozwalałem się głaskać. Cały czas jednak myślałem o czymś innym. Dokładniej o kimś. Nie mogłem zapomnieć o Katherine i o tym wszystkim co się stało. Kiedy mój opiekun zasnął wymknąłem się na parapet, a stamtąd na dach. Usiadłem i patrzyłem w niebo, cały czas myśląc o Katherine...

od Shade'a C.D Alex

Przytulałem ją mocno z uśmiechem.
Po paru minutach zaszło słońce.

od Sylvanin C.D Max'a

Spojrzałam na niego i odwzajemniłam uśmiech.
-Ładnie tu-odparłam

od Katherine C.D Tim'a

-O kurcze!-krzyknęłam-Muszę iść do swojej
Ruszyłam do miasta i pod domem przemieniłam się w kotkę.
Zaczęłam drapać do drzwi i miałczeć.
Po chwili drzwi otworzyła Elena.
-Kath!-krzyknęła uradowana i wzięła mnie na ręce.
Zaczęłam mruczeć zadowolona,gdy mnie głaskałam.
Potem cały wieczór spędziłyśmy razem.
Gdy poszła spać siedziałam na oknie i wpatrywałam się w księżyc.
Moje oczy cudnie błyszczały złotem przy jego blasku.

wtorek, 24 września 2013

od Max'a do Sylvanin

Pokazałem jej już kilka miejsc.
- Jak ci się podoba? -Spytałem uśmiechając się lekko.

od Alex do Shade'a

Uśmiechnęłam się szerzej tuląc się do niego.

Od Tim'a do Katherine

- Ciekawe co mój opiekun robił beze mnie... -W końcu przypomniałem sobie o nim. Przecież byłem jego najlepszym przyjacielem...

od Sylvanin C.D Max'a

Skinęłam jedynie głową i odwróciłam się od niego.
Dalej szłam cicho,ale od czasu,do czasu patrzyłam na Max'a

od Shade'a C.D Alex

-Taaaaak-westchnąłem i ją przytuliłem

od Katherine C.D Tim'a

Uśmiechnęłam się.
Spakowaliśmy się wszyscy i wyszliśmy ze szpitala

niedziela, 22 września 2013

od Katherine C.D Tim'a

Skinęłam jedynie głową.
Całą noc siedziałam z nim i rozmawialiśmy.
Około 6 nad ranem,przyszła do nas moja koleżanka.
-Nadal nie śpicie?!-zapytała zdziwiona
-Nie, i raczej nie zamierzamy -odparłam
-Aha, a więc tak Tim, twój stan jest stabilny ,więc możesz wracać do domu-wyjaśniła

od Shade'a C.D Alex

Chwyciłem ją za rękę i pobiegliśmy na polanę ,gdzie kwitło dużo kwiatów.
A na dobór tego zachodziło jeszcze słońce

od Sylvanin C.D Max'a

Spojrzałam na chłopaka uważnie i podniosłam jedną łapkę.
Odwróciłam się i przemieniłam w kotołaka.

piątek, 13 września 2013

od Max'a do Sylvanin

- Żebym wiedział jak wyglądasz, gdybyś następnym razem przyszła tu w ludzkiej postaci.

od Tim'a do Katherine

- Zależy dla kogo.

od Alex do Shade'a

- Z miłą chęcią. -Odpowiedziałam, uśmiechając się.

Sylvanin C.D Max'a

Spojrzałam na niego.
On zaprosił mnie do środka.
Weszłam i zaczęłam się rozglądać.
-Am Sylvanin ,a może zmienisz się w swoją ludzką postać-zaczął Max
Odwróciłam się do niego.
-A dla czegoż to mam Ci się pokazać w ludzkiej postaci?-zapytałam

od Katherine C.D Tim'a

Odwróciłam się do niego z uśmiechem.
-Oj daj spokój,tacy źli to chyba nie są?-zapytałam

od Shade'a C.D Alex

-Powiedz, pójdziemy nad jakąś polankę?-zapytałem

środa, 11 września 2013

od Tim'a do Katherine

- Wreszcie poszli... -Powiedziałem cicho kiedy już wyszli.

od Max'a do Sylvanin

- Jasne... Nic ciekawszego do roboty nie mam. -Odpowiedziałem.

od Alex do Shade'a

Przytuliłam się do niego nic nie mówiąc.

od Katherine C.D Tim'a

Spojrzałam na Tim'a.
Max i Alex siedzieli jeszcze u nas jakąś godzinę i zniechęceni niemiłym zachowaniem Tim'a poszli.

od Sylvanin C.D Max'a

Skinęłam twierdząco głową.
-Oprowadzisz mnie?-zapytałam

od Shade'a C.D Alex

Uśmiechnąłem się szczęśliwy.
-Nawet nie wiesz jak się cieszę-pocałowałem ją w policzek.

wtorek, 10 września 2013

od Tim'a do Katherine

- Nic się nie stało. Jestem tu na wczasach. -Powiedziałem nieco złośliwie.

od Max'a do Sylvianin

- Nazywam się Max. -Odpowiedziałem.

od Alex do Shade'a

Zarumieniłam się mocniej i opuściłam głowę.
- Ja ciebie też... -Szepnęłam.

od Katherine C.D Tim'a

Zaśmiałam się cicho,tak żeby nikt nie zauważył.
-Hej Tim-powiedzieli równo Alex i Max
On tylko przytaknął głową
-Co się tak a pro po stało?-odezwał się Max
-To była moja sprawa, ale niestety nie chcą co wplątał się też w to Tim-wyjaśniłam

od Sylvanin C.D Max'a

Skinęłam głową i zeskoczyłam z drzewa.
-A ty jak masz na imię?-zapytałam,nadal pod postacią kota.

od Shade'a C.D Alex

-W sumie to nie wiem-wzruszyłem ramionami-ale muszę Ci coś powiedzieć.
-Nooooooooo, słucham-odparła
-Kocham Cię-nie owijałem w bawełnę.

poniedziałek, 9 września 2013

od Tim'a do Katherine

Przywitałem się z nimi nie wstając z łóżka.

od Alex do Shade'a

- Uraziłeś? Dlaczego tak uważasz?

od Max'a do Sylvanin

- W takim razie witam. -Odpowedziałem uśmiechając się lekko.

od Katherine C.D Tim'a

Tim zajadał się bułką jakby nie jadł od tygodni.
W końcu nastał wieczór, a do szpitala przyszli Alex i Max.

od Shade'a C.D Alex

-Och przepraszam Cię,jeśli uraziłem cię-powiedziałem

od Sylvanin C.D Max'a

Uśmiechnęłam się tylko.
Nie przemieniałam się w postać kotołaka.
-Cóż,mój drogi. Jestem Sylvanin.
Jedna z wielu podopiecznych mistyczki-wyjaśniłam

od Tim'a do Katherine

- Dziękuję. -Uśmiechnąłem się lekko i zjadłem bułkę.

od Alex do Shade'a

Zarumieniłam się lekko i uśmiechnęłam się.

od Max'a do Sylvanin

- Bo cię nie znam. To nasz teren, a ty jesteś obca.

od Katherine C.D Tim'a

Uśmiechnęłam się i poszłam do piekarni obok szpitala.
Kupiłam bułkę z szynką, ogórkiem i serem.
Wróciłam szybkim tempem z powrotem do Tim'a i podałam mu jedzenie, a z torebki wyciągnęłam picie.

od Shade'a C.D Alex

-Lubisz wodę co?-zapytałem
-Mhm-uśmiechnęła się
Gdy Alex podpłynęła blisko chwyciłem ją za biodra.
Patrzyłem w jej cudne oczy ,a po chwili pocałowałem.

od Sylvanin C.D Max'a

Zbliżałam się do nieznajomego kotołaka,jednak on uważnie mi się przyglądał.
Wskoczyłam szybko na drzewo obok niego.
A on nadal przypatrywał mi się zaciekawiony.
-Czemu się tak patrzysz?-zapytałam patrząc na niego z gałęzi

sobota, 7 września 2013

od Max'a do Sylvanin

Strzegłem polany -nie wiedzieć czemu wszyscy poza mną mieli ciekawsze zajęcia- kiedy zobaczyłem zbliżającą się w moim kierunku kotkę.Przypatrywałem się jej uważnie.

od Alex do Shade'a

Zaczęłam się śmiać i podpłynęłam bliżej niego.

Od Tim'a do Katherine

- Hmmm... W sumie to tak. -Odpowiedziałem.

od Shade'a C.D Alex

-Nikt.........jest remis-zaśmiałem się
-Zrobiłeś to specjalnie-odparła
-Ja? Nie..............skąd że znowuuuuuuuu-przeciągnąłem z uśmiechem.

od Katherine C.D Tim'a

-Tak, więc będzie dobrze-odparłam
Elisabeth kiwnęła głową i wyszła.
-Chcesz coś zjeść?-zwróciłam się do Tim'a.

od Tim'a do Katherine

- To świetnie. -Powiedziałem i uśmiechnąłem się.

od Alex do Shade'a

Wypłynęłam na powierzchnię i zaczęłam się śmiać.
- A kto w takim razie wygrał? -Spytałam śmiejąc się.

od Sylvanin

Siedziałam z Alfred'em w jego pokoju.
On jak zwykle mnie głaskał,a ja jak zwykle leżałam obok niego.
Nagle usłyszeliśmy oboje dzwonek.
-Muszę iść na wykładu, wrócę potem Sylvanin-powiedział i wstał z łóżka.
Wyszedł z pokoju i pobiegł na wykłady.
Przeciągnęłam się na łóżku i wskoczyłam an parapet.
Patrzyłam jak Alfred wchodzi do akademika.
Gdy nie było go na horyzoncie ,wyślizgnęłam się z budynku i zaczęłam iść przez miasteczko.
Rozglądałam się za polaną o której mówiła Mistyczka.
Nagle zobaczyłam jakiegoś kotołaka.
(Ktoś dokończy??)

od Katherine C.D Tim'a

Spojrzałam na niego.
-W sumie tak, a do tego czasu będziesz tu siedział-odparłam
Nagle do pokoju weszła moja koleżanka.
-I kiedy go wypiszą?-zapytałam
-Mam dobre wieści, będzie mógł wyjść jutro rano-wyjaśniła

od Shade'a C.D Alex

Ruszyłem ze śmiechem za nią.
Co prawda byłem w tyle ,ale w połowie "wyścigu" udało mi się ją dogonić.
Gdy byliśmy już prawie przy mecie ,to wziąłem Alex na ręce i wskoczyliśmy do jeziora.

piątek, 6 września 2013

od Tim'a do Katherine

- To całkiem sporo czasu...

od Alex do Shade'a

- Hmmm ok... No to... Start! -Krzyknęłam i ruszyłam w stronę "mety".

od Katherine C.D Tim'a

Odwróciłam się do Tim'a i uśmiechnęłam.
-Shade, zadzwoń do nich,że jak nie chcą to niech nie przychodzą-powiedziałam siadając przy łóżku Tim'a
Mój brat kiwnął głową i wyszedł na zewnątrz, po 10 minutach wrócił do pokoju.
-I?-zapytałam
-Przyjdą,ale wieczorem bo teraz muszą coś pozałatwiać-wyjaśnił
-To i tak,dobrze bo do wieczora jest jeszcze z 6 godz-zaśmiałam się

PS. Nom ja też musiałam sobie przypomnieć. XD

od Shade'a C.D Alex

-Nie wiem,może nad jezioro?-zapytałem

czwartek, 5 września 2013

od Tim'a do Katherine

- Mhmm... -Szczerze mówiąc nie cieszyły mnie odwiedziny Max'a i Alex... No po co oni mają tu przychodzić? Ale cóż, starałem się zachować pozory... Spojrzałem na Katherine. 


_________________________
Moja inteligencja xD Musiałam sobie przypomnieć o czym oni ostatnio pisali... xD

od Alex do Shade'a

- Hmmm... A dokąd?


PS ale co mam napisać? xD Hmmm może coś wymyślę, ale to później, bo idę na dwór ;p

od Shade'a C.D Alex

Spojrzałem na nią.
-Co powiesz? Na mały wyścig?-zapytałem z uśmiechem.


PS. Napisz do Katherine