Odwróciłam się do Tim'a i uśmiechnęłam.
-Shade, zadzwoń do nich,że jak nie chcą to niech nie przychodzą-powiedziałam siadając przy łóżku Tim'a
Mój brat kiwnął głową i wyszedł na zewnątrz, po 10 minutach wrócił do pokoju.
-I?-zapytałam
-Przyjdą,ale wieczorem bo teraz muszą coś pozałatwiać-wyjaśnił
-To i tak,dobrze bo do wieczora jest jeszcze z 6 godz-zaśmiałam się
PS. Nom ja też musiałam sobie przypomnieć. XD
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz