niedziela, 22 września 2013

od Katherine C.D Tim'a

Skinęłam jedynie głową.
Całą noc siedziałam z nim i rozmawialiśmy.
Około 6 nad ranem,przyszła do nas moja koleżanka.
-Nadal nie śpicie?!-zapytała zdziwiona
-Nie, i raczej nie zamierzamy -odparłam
-Aha, a więc tak Tim, twój stan jest stabilny ,więc możesz wracać do domu-wyjaśniła

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz